Sklepy z grami
Któregoś dnia byłam obserwatorem interesującej rozmowy dwóch kolegów i jednej koleżanki. Siedzieli przede mną w busie i dość głośno dumali. Cała sytuacja zaczęła się wówczas, jak na jednym z przystanków wsiadła ich koleżanka. Była bardzo zła, ale i trochę nieobecna. Nie zauważyła więc od razu znajomych. Kiedy ci ją zawołali, obudziła się i podeszła bliżej. Zapytali o przyczynę jej chandry. Widziałam, że chwilę się wahała z reakcją i nawet zaczęła ich zbywać. Najwyraźniej jednak koledzy mieli pewną siłę przebicia, bo koleżanka zdecydowała się wreszcie na wtajemniczenie ich w powód jej chandry. Jak wyjaśniła chciała bratu zrobić niespodziankę i sprezentować mu na urodziny interesującą grę. Zwiedzała więc sklepy z grami. I wszystko by było w porządku, gdyby nie fakt, że jej brat jest jeszcze dzieckiem, a sklepy z grami nie zaproponowały jej tak interesującej gry, jaką ona sobie wyobraziła. Zirytowana więc stwierdziła, że sklepy z grami mają mały wybór urządzeń i poszuka innego podarku. Jej oburzenie spowodowała z kolei żarty ze strony kolegów, którzy stwierdzili, że niespodzianki trzeba kupować z głową i dostosować wybór do wieku osoby, którą chce się obdarować. Kiedy dziewczyna to usłyszała, mocno się zarumieniła i od razu poruszyła inny temat.
Adres www: http://38.57.188.109



